Błąd w umowie kredytu frankowego – jak może pomóc w sporze z bankiem?

blad-w-umowie-kredytu-frankowego-jak-moze-pomoc-w-sporze-z-bankiem

W ostatnich latach coraz więcej kredytobiorców decyduje się na analizę swoich umów frankowych pod kątem błędów prawnych. W wielu przypadkach okazuje się, że banki stosowały w dokumentach zapisy, które obecnie są uznawane za niedozwolone. Tego rodzaju klauzule, nazywane abuzywnymi, mogą mieć istotny wpływ na ważność całej umowy kredytowej. Dla konsumentów oznacza to realną możliwość zakwestionowania warunków kredytu, a nawet dochodzenia roszczeń w sądzie. W poniższym artykule omówimy, czym są błędy w umowach kredytowych, jakie znaczenie mają klauzule abuzywne i w jaki sposób ich obecność może pomóc kredytobiorcy w sporze z bankiem. Zapraszamy.

Błędy w umowach kredytów frankowych

Klauzule abuzywne to postanowienia umowne narzucane jednostronnie przez bank, które naruszają interesy kredytobiorcy. W przypadku umów frankowych zapisy te nie były indywidualnie uzgadniane z klientem, co oznacza, że konsument nie miał realnego wpływu na ich treść. W efekcie wielu frankowiczów podpisywało umowy kredytowe zawierające niekorzystne warunki, których znaczenia nie byli świadomi w momencie zawierania umowy.

W polskim porządku prawnym podstawę do oceny takich klauzul stanowi Kodeks cywilny, a konkretnie art. 385¹.

Zgodnie z przepisami, klauzula abuzywna nie wiąże konsumenta z mocy prawa, co oznacza, że traktuje się ją tak, jakby nie była zawarta w umowie. Pozostałe postanowienia obowiązują nadal, o ile mogą funkcjonować samodzielnie. W kontekście kredytów frankowych dotyczy to zazwyczaj zapisów związanych z przeliczaniem rat według kursów ustalanych przez bank w sposób arbitralny, bez jasnych i przejrzystych zasad.

Aby stwierdzić abuzywność danego zapisu, nie trzeba udowadniać szkody. Wystarczy, że klauzula narusza dobre obyczaje oraz nie daje równych uprawnień stronom. W konsekwencji konsument może dochodzić swoich praw przed sądem, dążąc do unieważnienia umowy lub odzyskania nadpłat wynikających z jej nieuczciwych warunków.

Skutki błędów w umowach frankowych

Jeśli niedozwolony zapis w umowie frankowej dotyczy mechanizmu przeliczeniowego, na przykład sposobu ustalania kursu franka, sąd może uznać, że nie da się utrzymać całej umowy bez tego elementu. W takiej sytuacji dochodzi do unieważnienia całej umowy kredytowej. Oznacza to, że strony zobowiązane są do wzajemnego rozliczenia – bank zwraca klientowi raty kapitałowo-odsetkowych, prowizje i koszty, a kredytobiorca oddaje otrzymany kapitał, czyli dokładnie tyle, ile faktycznie zostało mu wypłacone w ramach kredytu – bez odsetek i innych kosztów.

W przypadku, gdy umowa może funkcjonować bez abuzywnej klauzuli, sąd może ją odfrankowić. Kredyt zostaje wówczas przekształcony w złotówki, przy zachowaniu oprocentowania określonego w pierwotnej umowie. Kredytobiorca spłaca go dalej, ale bez ryzyka związanego ze zmianą kursu waluty.

W przypadku każdej z tych opcji warto zwrócić się do naszej kancelarii po poradę prawną. Pomagamy przeanalizować umowę kredytową, ocenić szanse procesowe i przygotować odpowiednią strategię działania – zarówno na etapie przedsądowym, jak i w trakcie postępowania sądowego.

Podsumowanie

Błędy zawarte w umowach kredytów frankowych, czyli popularne klauzule abuzywne, są jednymi z głównych powodów, dla których frankowicze decydują się rozpocząć proces z bankiem. Zawierają niedozwolone zapisy, np, dotyczące przeliczania rat według kursu franka szwajcarskiego ustalanego przez bank. W większości przypadków, jeżeli umowy frankowe rzeczywiście zawierają rażące błędy, frankowicze mogą liczyć na wyrok odfrankowienia kredytu bądź unieważnienia go.