Ostatnio przeczytałam, że podmioty, który reprezentują konsumentów w sprawach dotyczących rynku finansowego, mają wkrótce wprowadzić do oferty nowy „produkt”. Ma on polegać na dochodzeniu w imieniu konsumentów roszczeń od banków z tytułu nieprawidłowości w umowach kredytów konsumenckich, skutkujących sankcją darmowego kredytu. I nie mówimy w tym przypadku o tzw. kredytach frankowych. Co więcej, mówi się o tym, że potencjał takiego „produktu” może być nawet dziesięciokrotnie większy od rynku kredytów frankowych, z uwagi na ilość udzielanych tego typu kredytów.
Na początek jednak, w dzisiejszym wpisie, będzie trochę teorii, żebyśmy wyjaśnili sobie podstawy prawne klauzul niedozwolonych, co pozwoli Państwu na odnajdywanie ich samodzielnie w konsumenckich umowach kredytowych.
Pomimo że z założenia obrót gospodarczy powinien cechować się uczciwością i przejrzystością, a konsumenci (jako osoby posiadające mniejszą wiedzę w zakresie instrumentów finansowych), powinni być należycie informowani o treści i znaczeniu postanowień w umowach, które podpisują z przedsiębiorcami. Niestety, rzeczywistość wygląda inaczej – jako specjalista w sprawach frankowych wiem o tym doskonale. W dzisiejszym artykule chciałabym skupić się na definicji klauzul abuzywnych – czym są, jaką “rolę” odgrywają w umowach i jak je rozpoznajemy.
CZYM SĄ KLAUZULE NIEDOZWOLONE?
Klauzule niedozwolone (abuzywne) są to postanowienia umowne, które nie zostały indywidualnie uzgodnione z konsumentem, a naruszają rażąco jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Klauzule te obejmują więc swoim zakresem umowy zawierane między konsumentami a przedsiębiorcami. Dotyczy to umów stosowanych przez banki, operatorów telefonicznych, deweloperów, zakłady ubezpieczeń, biura podróży, dostawców gazu i energii elektrycznej itp. Co ważne – ocenie pod kątem abuzywności nie podlegają postanowienia umowne, które określają główne świadczenia stron.
INDYWIDUALNE UZGODNIENIE POSTANOWIENIA Z KONSUMENTEM
Indywidualne uzgodnienie oznacza, że konsument prostym, zrozumiałym dla niego językiem, został poinformowany o skutkach prawnych danego postanowienia i “roli” jaką dane sformułowanie odgrywa w umowie, a dodatkowo konsument ma wpływ na to, czy dane postanowienie znajdzie się w finalnej umowie czy też nie.
W normalnych warunkach zawierania umów konsument powinien mieć możliwość wyeliminowania jakiegoś postanowienia umownego. W momencie, gdy postanowienia są narzucone (zazwyczaj przejęte z określonego wzorca), takiej możliwości nie ma. Pod pojęciem “uzgodnienia” rozumiemy również przeprowadzenie negocjacji, które nie mogą być pozorne. Co to oznacza? Tak jak wspomnieliśmy wcześniej, każde postanowienie powinno być przedyskutowane z konsumentem. W sytuacji, w której przedsiębiorca tłumaczy treść i znaczenie danej klauzuli, a konsument milcząco lub werbalnie ją akceptuje, nie mamy do czynienia z negocjacjami.
SPRZECZNOŚĆ Z DOBRYMI OBYCZAJAMI I RAŻĄCE NARUSZENIE INTERESÓW KONSUMENTA
Przesłanka braku indywidualnego uzgodnienia jest jedną z dwóch koniecznych do tego, aby daną klauzulę ocenić jako abuzywną. Obie przesłanki muszą wystąpić łącznie. Drugą przesłanką jest sprzeczność z dobrymi obyczajami i rażące naruszenie interesów konsumenta.
Nie każde postanowienie, które nie zostało uzgodnione indywidualnie z konsumentem, jest klauzulą abuzywną. Aby mówić o klauzulach niedozwolonych, konieczne jest stwierdzenie, czy dane postanowienie rażąco narusza prawa i obowiązki konsumenta i czy jest sprzeczne z dobrymi obyczajami.
SPRZECZNOŚĆ Z DOBRYMI OBYCZAJAMI
Sprzeczność z dobrymi obyczajami oznacza, że dane postanowienie jest niezgodne z tzw. klauzulą generalną dobrych obyczajów. Co ważne, klauzula dobrych obyczajów nie jest tym samym, co zasady współżycia społecznego, ale jest do tej zasady podobna pod względem treści. Klauzulę dobrych obyczajów można wytłumaczyć jako szacunek do drugiego człowieka, uczciwość, poszanowanie godności drugiej osoby, lojalność wobec partnera w umowie. Jeśli postanowienie jest sprzeczne z dobrymi obyczajami to oznacza, że pogwałca któreś z tych założeń. Są to postanowienia nieuczciwe, jednym słowem niekorzystne dla konsumenta, które dodatkowo stawiają konsumenta w słabszej pozycji na gruncie umowy.
RAŻĄCE NARUSZENIE INTERESÓW KONSUMENTA
Rażące naruszenie interesów konsumenta, jak można stwierdzić po samym tym sformułowaniu, jest to pojęcie dosyć nieostre i w każdej umowie może ono przejawiać się nieco inaczej. Sedno tej przesłanki leży w tym, że rażące naruszenie interesów konsumenta ma miejsce wtedy, kiedy na gruncie danej umowy można stwierdzić znaczną nierówność, jeśli chodzi o ukształtowanie praw lub obowiązków konsumenta w odniesieniu do modelu, który przewiduje ich względnie wyważone ich określenie.
GŁÓWNE ŚWIADCZENIA STRON
Tak jak wcześniej zaznaczyłam, jeśli jakieś postanowienia określają główne świadczenia stron, to nie podlegają one ocenie pod kątem abuzywności, JEŻELI zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Świadczenia określające główne świadczenia stron to te, które wskazują na rozmiar świadczenia pieniężnego (ceny, wynagrodzenia, wysokości pożyczki, wysokości kredytu) oraz przedmiot świadczenia, jego cechy, rozmiary świadczeń wzajemnych.
CZY WIBOR JEST KLAUZULĄ NIEDOZWOLONĄ?
WIBOR (Warsaw Interbank Offer Rate) jest wskaźnikiem referencyjnym, według którego banki udzielają pożyczek innym bankom. Jest to więc miernik, który wraz z marżą banku jest składową oprocentowania kredytu. Wskaźnik ten jest uzależniony od wielu czynników, w tym m.in. wysokości stóp procentowych ustalanych przez Narodowy Bank Polski. Oblicza się go w codziennych sesjach, procedura ta określana jest mianem „fixingu”. Cały proces polega na obliczeniu średni arytmetycznej uzyskiwanej z oprocentowania pożyczek międzybankowych, podawanych przez największe banki w Polsce, czyli m.in. mBank, ING Bank Śląski, Santander Bank Polska, BNP Paribas Polska. Administratorem wskaźników referencyjnych jest spółka GPW Benchmark S.A.
Z czym wiąże się obecność wskaźnika WIBOR w umowach konsumenckich?
Zagrożenie, które z niego wypływa wynika z nadużyć przy ustalaniu jego wysokości. Mówi się o tym, że stawki WIBOR są zawyżane, co, rzecz jasna, działa na korzyść banków, z niekorzyścią dla konsumentów. Aktualnie nie znajdziemy jeszcze prawomocnych orzeczeń potwierdzających, że klauzule zmiennego oprocentowania na podstawie WIBOR-u stanowią niedozwolone klauzule umowne. Wielokrotnie już jednak poddawano w wątpliwość sposób ustalania stawek WIBOR i toczą się pierwsze sprawy sądowe w tym zakresie.
Temat ten jest jednak obszerny i omówię go w osobnym wpisie, ale przy okazji zapraszam do wstępnego zapoznania się z tą tematyką tutaj:
PRZYKŁADY KLAUZUL ABUZYWNYCH W UMOWACH KONSUMENCKICH
W celu bardziej kompletnego wyjaśnienia kwestii klauzul abuzywnych, warto sięgnąć po prawdziwe przykłady. W następnym wpisie z chęcią je Państwo przedstawię.
W razie pytań, zachęcam do kontaktu.
Karolina Jabłkowska-Byrska
600986727
Czytaj także:
https://uokik.gov.pl/niedozwolone_klauzule.php




